Danielle
Przełknęłam ślinę, ściskając uda w próbie powstrzymania zdradzieckiej reakcji mojego ciała.
– Dani?
– Co? – wykrztusiłam.
– Czy. Mnie. Zrozumiałaś? – powtórzył.
Oblizałam wargi i skinęłam głową.
– Dobrze. – Znów się uśmiechnął. – Zjedzmy coś.
Przełknęłam ślinę, ale nadal stałam w miejscu.
– Mała? – powiedział. – Jedzenie.
Znów przytaknęłam i poszłam za nim z powrotem d






