Danielle
W SOBOTNI PORANEK przed wieczornym wyjściem dziewczyn obudził mnie przeraźliwy, irytujący dzwonek mojego jednorazowego telefonu. Minął niewiele ponad tydzień, odkąd zorientowałam się, że wpadłam po uszy, i choć nie widywałam Austina tak często, jakbym chciała, wystarczyło to, by potwierdzić moją zgubę. Zakochiwałam się w tym mężczyźnie na zabój.
– Halo? – odebrałam sennie.
– Obudz






