Wyraz twarzy Aleksieja nie uległ zmianie, ale widziała, jak jego szczęka zaciska się jeszcze mocniej, gdy postawił zaledwie jeden krok w głąb pokoju. Jego pięści zacisnęły się wzdłuż ciała, jakby powstrzymywał się przed wyciągnięciem do niej rąk. Serce Keiry tłukło się o żebra, a jej umysł pracował na najwyższych obrotach… ile dokładnie usłyszał.
"Klucz uniwersalny" – powiedział w końcu, a jego gł






