Blair zerknęła na zegar na ścianie i ze sporym zaskoczeniem stwierdziła, że jest już 17:45. Nawet nie zorientowała się, kiedy to zleciało. Była zajęta nadrabianiem zaległości we wszystkich notatkach ze spotkań do akt Romana i odpisywaniem na maile wymagające podjęcia działań po tych spotkaniach. Blair oparła się wygodnie w fotelu i rozciągnęła plecy, unosząc ramiona w powietrze. Zanim znów się roz






