Na słowa Romana Blair wstrzymała oddech. Wiedziała już, po tym niewiele, czego z nim doświadczyła... że mówił całkowicie poważnie.
Jej wzrok z powrotem padł na jego kutasa. Grubego, twardego i czekającego.
Dan nigdy nie chciał, żeby to robiła. Ale nie przeszkadzało mu, kiedy robiła to Laura.
Słyszała wystarczająco dużo ich kłótni, by o tym wiedzieć. Czy Roman oczekiwał, że będzie w tym dobra? Co,






