Rozmowa rozpoczęła się od lekkiej konwersacji, gdy podano pierwsze danie... była to delikatna przystawka z owoców morza, której smaku Keira ledwie poczuła. Zbyt mocno odczuwała obecność króla na czele stołu, jego sporadyczne spojrzenia w jej kierunku i ledwie skrywaną wrogość Marii siedzącej naprzeciwko. Wciąż nie funkcjonowała na najwyższych obrotach... Potrzebowała pełnej, przespanej nocy, jakie






