Jej palce wpiły się w jego uda, a paznokcie lekko drapały szorstki materiał. "Bo jesteś lekkomyślny" – rzuciła wyzwanie, strzelając ku niemu niebieskimi oczami.
"Nie" – jego uścisk w jej włosach zacisnął się. Zmusił ją, by patrzyła bezpośrednio na niego, a nie na jego dżinsy czy wybrzuszenie dociskające się do jej ust. "Bo nie mogę im ufać, że nie polecą do prasy z historiami o mnie. O tym, co lub






