Keira siedziała na krawędzi szpitalnego łóżka, teraz ubrana w czyste ciuchy, które przyniosła jej Blair – miękkie, szare legginsy i za dużą, prostą bluzę, która wydawała się niebem po dwóch dniach w tamtej brudnej sukni. Wzięła prysznic i umyła włosy.
Jej wypis był podpisany, a recepty na łagodne środki przeciwbólowe i leki nasenne w razie potrzeby schowane do torebki. Dr Morris ostrzegła ją, by u






