~ KATALEYA ~
Moje oczy pieką od łez i nie potrafię powstrzymać się przed opleceniem go ramionami i przyciągnięciem do swojej piersi, robiąc wszystko, co w mojej mocy, by go uspokoić. Pochylam się do przodu, kiedy się szamocze, ale w swoim osłabionym stanie nie ma ze mną szans.
Jego dłoń boleśnie wbija się w moje plecy, a on używa nadgarstka, by spróbować mnie odepchnąć. Boleśnie wbija się on w m






