~ ENRIQUE ~
Telefon dzwoni kilka razy, i wkrótce tracę rachubę, ile to już razy ktoś wchodził do chłodni.
To naprawdę szokujące, jak często członkowie watahy jedzą. Może powinienem podkręcić im treningi, żrą jak pierdolone zwierzęta. Nic dziwnego, że pieniądze idą jak woda, to jebane żarłoki.
Znowu zaczynam przysypiać, gdy mój telefon wydaje dźwięk. Mam już dość tej cholernej melodii.
Siadam prost






