~ ENRIQUE ~
Nagła żądza, by zedrzeć z niej ubranie, wkrada się do mojego umysłu. Napinam się i odpycham od niej.
Co jest, kurwa?
Szybko odskakuję, jakbym przed chwilą się oparzył, piorunując wzrokiem winowajczynię tego stanu rzeczy. A ona po prostu tam leży, wyglądając całkowicie niewinnie, a jednocześnie tak kurewsko seksownie, że mam ochotę ją zerżnąć – z wydętymi, pełnymi wargami i ciężkim odde






