~ ENRIQUE ~
– Nie podoba mi się, że trzymamy w celach członka rodziny królewskiej. – Carlos wzdycha, popijając mojito.
– Mnie też. Zjednoczone Królestwo może i jest małe, ale potężne. Chyba nie chcemy wkurzyć Króla Likanów – dodaje cicho Jose, a jego głos zlewa się z głośną muzyką w klubie.
Siedzimy w Jewels, bo ten dzień był po prostu kurwa za ciężki i potrzebowałem przerwy. Ale nawet tutaj, jedy






