~ ENRIQUE ~
– Tak.
Te słowa opuszczają jej usta, brzmiąc lepiej, niż kiedykolwiek to sobie wyobrażałem.
– Ogłaszam was mężem i żoną. Możesz pocałować pannę młodą.
Już ją całuję, a moje wargi przejmują jej usta z pasją i miłością, podczas gdy wszyscy wiwatują.
Powoli odrywamy się od siebie i znów na nią patrzę. Wygląda wręcz zjawiskowo. Jak na diosę przystało...
Mój wzrok omiata jej piersi i nie mo






