~ KATALEYA ~
Jego wzrok błyskawicznie pada na mnie, a ja, bojąc się, że znów się zdenerwuje, szybko kontynuuję. – Od lat pracowałam nad czymś i chciałam ci to podarować. Ale sprawy nie potoczyły się tak, jak myślałam... Wiedziałam, że będzie ciężko, ale nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo... Przyjechałam tu i wydarzyły się różne rzeczy. Ty mnie nienawidzisz... nienawidzisz nas...
Boli mnie wypowi






