Gdy tylko Isabelle wsiadła do samochodu, coś sobie przypomniała.
Nie mogła się powstrzymać od okrzyku: "O nie".
George wyrwał się z zamyślenia i zapytał: "Co się stało?"
"Przepraszam, panie Harris. Powinnam była pożyczyć samochód od kogoś z klasy, zamiast panu przeszkadzać. Biorąc pod uwagę pańską obecną sytuację, proszenie pana o pomoc jest niestosowne".
Wkrótce miał się zaręczyć, więc musiała un






