George spojrzał na nią i podchwycił grę, mówiąc: "Jeśli jesteś zmęczona, pozwól mi się tym zająć."
Wystąpił naprzód, gotowy wziąć sprawy w swoje ręce.
"Ten płaszcz będzie ci przeszkadzał. Pozwól, że go potrzymam", zaoferowała Isabelle.
George spojrzał na swój strój. Miał na sobie formalny garnitur i długi czarny płaszcz.
Podał płaszcz Isabelle i powiedział: "Będę wdzięczny."
George wrócił do swoje






