"Od rana..." zaczął Ethan, po czym w milczeniu obrócił kamerę, by pokazać George'a w szpitalnej sali, mając nadzieję, że George przekona Isabelle do powrotu.
Było popołudnie, dzień roboczy, a George nie był w biurze, tylko w szpitalu.
Oboje wpatrywali się w siebie przez ekran. George nic nie mówił, tylko patrzył na Isabelle, a im obojgu przez chwilę brakowało słów.
Jeszcze przed chwilą bezdusznie






