Isabelle odezwała się powoli: "Zrób to".
Postawa Huntera złagodniała i zdołał się swobodnie uśmiechnąć. "Chyba nie posunęłabyś się do czegoś tak brutalnego i krwawego, prawda?"
Zakładał, że Isabelle tylko się z nim droczyła, żeby zwrócić jego uwagę, i nie sądził, że naprawdę posunie się tak daleko.
Oczywiście, gdyby to on wygrał, to on dyktowałby warunki.
Ale Isabelle go zaskoczyła. "I tak się pow






