Isabelle trzymała w dłoniach strzelbę. Zrobiła krok do przodu, podniosła lufę i głośnym kliknięciem wprowadziła nabój do komory. Wycelowała w bak samochodu, za którym chował się Hunter, i pociągnęła za spust.
– Bum! – Rozległa się eksplozja.
Mimo wczesnego ostrzeżenia od swoich ludzi, Hunter nie zdążył uciec i odniósł obrażenia w wybuchu.
Podniósł się z przerażeniem, podtrzymywany przez swoich lud






