Ta, wolałabym nakarmić psy.
Zawsze pracuje na to, by dostać to, czego pragnie.
Wzrok George'a spotkał się z jej spojrzeniem, a w jego głębokim głosie zabrzmiało łagodne przekonanie, gdy wymówił: „Nawet bez ciasta marzenia znajdują swoją drogę”. Przerwał, a jego słowa nabrały szczerości: „W tym roku moje urodzinowe życzenie wciąż pobrzmiewa echem dla twojego dobra”.
Spokojne oczy Isabelle rozbłysły






