Josh był również osobą, która przyszła Isabelle z pomocą na pustyni.
Ale Joker wciąż nie wiedział, kim on jest.
Gdy jednak Josh podszedł bliżej, zatrzymując się w odległości około dziesięciu metrów, powiedział ciepłym tonem: "Hej, wujku, kopę lat. Pamiętasz jeszcze, kim jestem?"
Wyraz twarzy Jokera zmienił się. "A więc to ty."
Kiedy mówił, z jego ran wciąż sączyła się krew.
Wiatr przybrał na sile.






