Yves: „Kochanie, właśnie wróciłem. Możemy się spotkać?”
Być może dlatego, że Isabelle wspomniała wcześniej o tym, iż spotkanie byłoby kłopotliwe, Yves powstrzymywał się od kontaktowania z nią aż do dzisiaj.
Isabelle pisała jedną ręką i powoli odpowiedziała: „Niestety, jutro wyjeżdżam do Melfrey.”
Yves: „Doroczny Turniej Pojedynków? Jesteś pewna, że możesz wziąć w nim teraz udział? Czy muszę ci prz






