Zaskoczony Dylan przygotował się, by poinformować szefa o zeskoku Isabelle.
Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, stał się świadkiem kuriozalnej sceny. – Zatrzymała ten atak – wymamrotał z niedowierzaniem Dylan.
Czarnoskóry zmarszczył brwi. Nie czekał, by sprawdzić, kto miał czelność go powstrzymać; posłał w tamtą stronę wściekły cios.
Isabelle chwyciła nadgarstek mężczyzny jedną ręką i powstrzymała






