Badman wręczył Jackowi Desert Eagle'a. "Weź to. Nie gniewaj się na mnie i na Białą Sowę. Szefowa kazała nam zdjąć ci spodnie, nie śmielibyśmy nie posłuchać".
Jack z radością przyjął broń i całkowicie zapomniał o tym upokarzającym incydencie.
"Czy te wszystkie nowiutkie prezenty są od Sojuszu Bożego Uzbrojenia? Muszą być warte co najmniej trzy miliony dolarów, prawda?" – rzucił Jack, siadając na kr






