(Z perspektywy Seraphiny)
Sebastian niesie mnie do swojego pokoju hotelowego, a ja próbuję — bezskutecznie — stawiać opór.
„Kłamczucha. Wcale aż tak bardzo się nie starasz” – przekazała mi w myślach Nyx.
„Jest o wiele wyższy i silniejszy ode mnie” – przypominam jej. „Jak mam z nim walczyć?”
„Eee, może głosem alfy?” – kpi Nyx.
„Jeszcze nawet nie umiem tego kontrolować” – odpowiadam. To tylko p






