(Z punktu widzenia Nathaniela)
Po katastrofalnych wydarzeniach podczas ceremonii upamiętniającej rocznicę ślubu, jakoś dotarłem z powrotem do siedziby watahy. Naprawdę nie wiem, jak się tu znalazłem. Jestem pewien, że zostałem tu odprowadzony przez jednego z ochroniarzy, ale szczerze mówiąc, nie pamiętam.
Wiem jednak, że odkąd wróciłem, siedzę sam na krześle w salonie domu watahy. Wiem też, że o






