(Z perspektywy Sebastiana)
Spacer do domu Jaspera z domu stada zwykle zajmował około piętnastu minut. Po rozmowie z Nathanielem byłem tak zdenerwowany, że pokonałem tę trasę w zaledwie siedem.
Czułem się gotów, by uzyskać potrzebne mi odpowiedzi i opuścić to stado raz na zawsze. W tym momencie nie byłem pewien, czy dla choćby jednej duszy w tym stadzie warto tu jeszcze zostawać.
Zapukałem do d






