Magnus's POV
Wcale nie wyglądałem na udobruchanego. W duchu uśmiechałem się szyderczo.
Okazy? Ha. A może sam by się w jakiegoś zamienił? Wilki od razu przejrzą się nawzajem. Doskonale wiedziałem, jakie były te delikatne intencje Alfiego, nawet jeśli Aysel ich nie dostrzegała. Nie miała pojęcia, że to dlatego nie zamierzał lekkomyślnie targać nici pożądania, jaka nas łączyła.
Pchnąłem ciastko w jej






