Z perspektywy trzeciej osoby
W tamtym czasie Zenia wyjechała zbyt nagle. Nikt nie ośmielił się do niej wyciągnąć ręki, a ona sama całkowicie wymazała przeszłość ze swojego życia.
Z perspektywy Aysel musiało to wyglądać tak, jakby Zenia wzięła pieniądze i zniknęła, nawet nie zapisując się do akademii między stadami. Na tę myśl żołądek Zeni skręcał się z niepokoju – jak bardzo Aysel musiała być rozc






