Z perspektywy trzeciej osoby
Po wyjściu Johanny, nieprzytomny pracownik zajazdu – znokautowany i wepchnięty do łazienki przez Dereka – również został wywleczony przez strażników Shadowbane.
Drzwi się zamknęły.
Pokój znów pogrążył się w ciszy, przesiąkniętej metalicznym zapachem krwi i gorzką pozostałością po wymuszonej rui.
Derek oparł się o ścianę, wbijając palce w ramię; narkotyk gryzł jego nerw






