Z perspektywy trzeciej osoby
– Niech go pochłonie księżycowa klątwa – jak można być tak bezwstydnym! – wybuchnęła młoda wilczyca o lalkowatych rysach twarzy.
Reszta samic odwróciła się, z oczami płonącymi dzieloną odrazą, a ich wilczyce obnażyły kły. Żadna z nich nie chciała być następną Sophią Holland – zdradzoną, zapomnianą, której linia krwi została wymazana z ksiąg. John Wilson odrzucił nazwis






