Z perspektywy Aysel
– Hej! Aysel! Czy jeszcze kiedyś wrócisz?
Głos Lykosa przeciął wiatr, młody i drżący.
Ale nie odpowiedziałam. Nawet się nie odwróciłam.
Leśna droga pochłonęła dźwięk jego głosu, gdy drzwi naszego samochodu zatrzasnęły się z cichym głuchym łoskotem. Gdzieś za mną usłyszałam kopnięty po żwirze mały kamyk – sfrustrowany, samotny dźwięk, który uderzył mnie mocniej, niż chciałam prz






