Riley's POV
Następnego ranka przez okna wlało się światło słoneczne, ciepłe i jasne.
Dzisiaj były urodziny Carmen. Mia i ja obudziłyśmy się wcześnie i wsiadłyśmy do smukłego, czarnego samochodu Luciena, zmierzając do wspaniałego Silverfang Den.
To miejsce nie było byle jakim hotelem – stanowiło najbardziej luksusowy obiekt w całym Mooncrest, twierdzę, w której gromadzili się tylko najpotężniejsi s






