Rozdział 122: Historia stara jak świat
Rhea
Na dźwięk wycia wilka od razu zrywam się na równe nogi. Nocne wycie nie jest czymś powszechnym, chyba że stanowi sygnał ostrzegawczy. Albo wezwanie do polowania.
Ja już wiem, co to oznacza. Nie muszę się dwa razy zastanawiać.
Przyszli po mnie. On tu jest.
Sądziłam, że zdołam uciec, że wiedźma, która zerwała moją więź, da mi szansę na nowy początek, a on






