Rozdział 63
Rhea
Jestem teraz rozdarta pomiędzy dwoma stanami umysłu. Jedna część mnie każe mi uciekać, a druga mówi, że to jest miejsce, do którego należę. Że powinnam tu być. Że to moje przeznaczenie. Być tu z nim. Być jego. Być jego własnością.
Ale nie wiem, czy to prawda, czy może po prostu sama siebie oszukuję, bo tak bardzo się go boję.
Po terenach wokół domu stada porozrzucane są ciała






