Z perspektywy Amelii
Po wręczeniu mi sukni Josephine natychmiast wróciła do Sylvii i zaczęła mierzyć jej talię. – Czy powinnam ją tu dopasować? – zapytała słodko.
Dzwonek nad drzwiami zadźwięczał. Przeniosłam wzrok na wejście i fala szoku przelała się przez moje ciało.
Alfa Leonardo.
Wszedł do sklepu, a jego mroczny wzrok zaczął przeszukiwać wnętrze. W chwili, gdy Leonardo przekroczył próg, powiet






