Marcus POV
Wszystko wydawało się nie na miejscu. Nie miałem pojęcia dlaczego.
Mama i tata wrócili ze spotkania z Terry. Dzwoniła do mnie, kiedy tam byli, ale nie odebrałem telefonu. Nie dlatego, że byłem u Tiffany, ale dlatego, że Terry była historią. Przeszłością. Chciałem skupić się na przyszłości. Na moich studiach. Tiffany. Znajomych. Na moim śniadaniu w tym właśnie momencie. Wiedziałem, że wk






