Theresa POV
W chwili, gdy weszliśmy do pokoju Marcusa, rzucił się na mnie. Zanim znaleźliśmy się na jego łóżku, gorączkowo ściągaliśmy z siebie ubrania. Nie było tu wstydu, żadnego zażenowania, tylko ta nagląca potrzeba. Jakbym pragnęła go przez całe życie. Może eony. Całowaliśmy się w przerwach między zdejmowaniem ubrań, pragnąc dotrzeć do siebie nawzajem. Marcus dyszał i łapał powietrze, a jego






