Zabić Brandona?
Trzecioosobowy punkt widzenia
Miesiąc temu.
Brandon nigdy nie zaznał podobnej wściekłości. Kiedy usłyszał, że u Amelii zaczął się poród, wściekł się nie na żarty. Wypadł ze swojego pokoju i poszedł do biblioteki, gdzie siedział w samotności. Nie chciał widzieć Margaret, słyszeć jej głosu ani czuć jej zapachu martwych szczurów. Wszystko, czego pragnął, to być z Amelią lub o niej myś






