Zniszczenie Mitchella (2)
Perspektywa Benedicta
Nie wiedziałem, co we mnie wstąpiło. Mój wilk zdziczał, gdy zorientował się, że sędziowie idą obejrzeć gniazdo Stelli. Czy ja oszalałem? Ponieważ nie miałem najmniejszego pojęcia, co mną zawładnęło. Ale nienawidziłem sposobu, w jaki Dominic węszył w pobliżu. Pamiętałem, jak krew pokrywała moją dłoń, kiedy wpadłem na niego i zacząłem go okładać. Ten s






