Złączenie (1)
Amelia POV
Gdy tylko zatrzasnął drzwi, Leonardo odwrócił się do mnie, a jego klatka piersiowa gwałtownie unosiła się i opadała. Jego oczy były dzikie, a mięśnie napięte do granic możliwości, jakby z trudem nad sobą panował. – Ona tam jest. Ten jebany kawałek gówna, Sylvia, wciąż gdzieś tam jest! Myślała, że wygra? Ale wytropię ją! – Wypuścił gwałtownie powietrze, zaciskając dłonie w






