Z perspektywy Amelii
Następnego ranka siedziałam przy stole w jadalni. W kuchni trwała kłótnia między Vicky i Timothym. Pokręciłam głową. Ta dwójka ciągle się sprzeczała, ale od wczoraj wywiązało się między nimi sporo gorących wymian zdań. Niewiele z tego rozumiałam, ale wyglądało na to, że Vicky jest czymś naprawdę zdenerwowana.
Vicky wypadła z kuchni, trzymając w jednej ręce tacę z pijanymi krew






