Z perspektywy Amelii
Trzy miesiące później.
Zaczynałam się nudzić.
Leonardo zabronił mi chodzić na treningi. Uczestniczyłam tylko w tych wydarzeniach stada, w których moja obecność była obowiązkowa. Z pozostałych się zwalniałam.
Zazwyczaj Luna powinna odwiedzić i pobłogosławić każde nowo narodzone szczenię. Ale ponieważ sama byłam w ciąży, Leonardo ograniczył tę tradycję i zarządził, by wszystkie






