Z perspektywy Amelii
Dni mijały szybko i zanim się zorientowałam, moje bliźnięta miały już sześć miesięcy. Leonardo i ja planowaliśmy cichą kolację, aby uczcić ich półroczne urodziny. Kilka miesięcy temu skończyłam dziewiętnaście lat. Pora Stelli nadeszła i wszędzie pojawiły się kwiaty. Wataha posiadała piękne, starannie wypielęgnowane ogrody z mnóstwem najróżniejszych roślin. Powietrze było ciężk






