Blade światło świtu przebiło utrzymującą się ciemność, zarysowując sylwetkę Cmentarza Rodziny Cavendishów.
Z zewnątrz dobiegł głęboki głos woźnicy: "Wasza Wysokość, dotarliśmy na Cmentarz Rodziny Cavendishów."
Athena odsunęła zasłonkę powozu, a natychmiast otoczył ją uroczysty chłód cmentarza.
Konwój przetoczył się z dudnieniem przez ostatni kamienny most, a masywne posągi strażników stojących na






