Natasha podskoczyła ze strachu na jego nagły krzyk.
Pospiesznie zakryła dłonią usta Evandera, szepcząc gorączkowo: "Musisz tak krzyczeć? Chcesz, żeby wszyscy wiedzieli, że uprawialiśmy seks?"
Evander prychnął chłodno, a jego wyraz twarzy spochmurniał.
Bojąc się, że może zrobić scenę, Natasha błagała go ściszonym głosem.
Po pół godzinie namawiania, Evander w końcu, choć niechętnie, jej wybaczył.
Do






