Henry posłał Matthew lodowate spojrzenie i warknął: "Zamknij się."
Matthew parsknął niezadowolony i odwrócił głowę.
Dopiero wtedy Henry zwrócił się do Ateny i zapytał: "Ateno, czy rozumiesz, co zrobiłaś źle?"
"Nie widzę, abym zrobiła coś złego." Wyraz twarzy Ateny pozostał spokojny. Wytrzymała spojrzenie Henry'ego bez śladu poczucia winy.
Dla Henry'ego była to czysta arogancja — otwarty bunt.
Wzią






