Atena odwróciła się i zobaczyła Nelsona wychodzącego pośpiesznie z rezydencji.
Podszedł do niej i powiedział z szacunkiem: "Jego Wysokość nakazał mi odprowadzić panią z powrotem do posiadłości."
Oczy Ateny lekko się rozszerzyły. "Jego Wysokość?"
"Jego Wysokość powiedział, że od teraz posiadłość Xandera będzie odpowiedzialna za twój transport", odpowiedział Nelson z ciepłym uśmiechem, a jego spojrz






