Joseph nigdy nie przypuszczał, że tak po prostu wpakuje się w kłopoty.
Wszystkie oczy w pokoju były zwrócone na Josepha. Stał jak wryty, oniemiały, gapiąc się jak kompletny głupiec.
Eloise sapnęła w szoku, widząc rozrzucone na podłodze przedmioty, i pośpiesznie zakryła usta chusteczką.
Kilka złotych spinek do włosów i sztuk biżuterii leżało na ziemi. To bez wątpienia był cenny komplet Atheny.
Winn






