Atena również odłożyła swoją filiżankę, a w jej oczach błysnął cień niepokoju.
Król zawsze był wobec nich taktowny i nigdy nie wzywałby ich nagle o tej porze, chyba że sprawa była naprawdę pilna.
"Jeśli tak, to nie zwlekajmy."
Xander wstał, wyciągnął ręce i poprawił szaty Ateny, a jego ton nieznacznie złagodniał.
"Jeśli jesteś zmęczona, odpocznij po drodze w powozie. Pomogę ci, kiedy dojedziemy do






